Dzisiaj ktoś zginie. Wybór należy do was – Remigiusz Mróz „Behawiorysta”

W jednym z opolskich przedszkoli dochodzi do zamachu. Terrorysta zamyka się z dziećmi i opiekunkami, i jedno jest pewne, nie planuje niczego dobrego. Napiętą atmosferę zaognia fakt, że jedna osoba na pewno już nie żyje. Na pomoc zostaje wezwany, były prokurator Gerard Edling. Mężczyzna nazywany jest przez służby „Behawiorystą”, z powodu swoich ponadprzeciętnych zdolności odczytywania mowy ciała. Potrafi czytać z człowieka jak z otwartej księgi. Nic się przed nim nie ukryje. I jeżeli komuś wydaje się, że zachowując kamienny wyraz twarzy, ukryje coś przed Edlingiem, to się grubo myli.

Jednak i on wydaje się bezbronny wobec zamachowca. Ten zaczynając transmisje na żywo, każe podjąć ludziom straszny wybór. Dwie osoby — jedna z nich zginie. Chora 5-letnia dziewczynka, która według lekarzy długo już nie pożyje czy zdrowa 50-letnia przedszkolanka, jedyna żywicielka rodziny, matka kilkorga dzieci?
Kto zginie? Na kogo ty zagłosujesz? Czas ucieka, szybko! Wybieraj!
Psychopata powoli, krok po kroku realizuje swój chory plan. I wydaje się, że nic nie jest go w stanie zatrzymać. Wie zbyt wiele o ścigających go osobach. Kim jest i co zamierza zrobić?

Jeśli w tym momencie wydaje Ci się, że streściłem całą książkę, to nawet nie wiesz, w jak wielkim jesteś błędzie!

Fabułę książki Remigiusz Mróz oparł na bardzo ciekawym eksperymencie psychologicznym. Nazywany jest „Dylematem zwrotnicy” bądź „Dylematem wagonika”.

W podstawowej wersji wygląda następująco:

Wagonik kolejki wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół po torach. Na jego drodze znajduje się pięciu ludzi przywiązanych do torów przez szalonego filozofa. Ale możesz przestawić zwrotnicę i w ten sposób skierować wagonik na drugi tor, do którego przywiązany jest jeden człowiek. Co powinieneś zrobić? Wiele osób po dłuższym namyśle wybierze opcję ze zmianą zwrotnicy. Będą uważać, że jest to moralnie lepszym wyborem niż niepodjęcie decyzji. Ale co jeśli zmienimy trochę zasady?

Inaczej ten problem przedstawiła Judith Jarvis Thomson:

Sytuacja jest podobna do poprzedniej, wagonik wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół. Jeśli nic go nie zatrzyma, zginie pięć osób. Jesteś na kładce nad torami i możesz zatrzymać go tylko, zrzucając coś ciężkiego. Tak się składa, że obok jest bardzo gruby człowiek – jedynym sposobem na zatrzymanie wagonika jest zepchnięcie go z kładki na tory. Tylko zabijając go, można uratować pięć osób. Czy powinieneś to zrobić?
Okazuje się, że to działanie wywołuję duży sprzeciw. Ci ludzie, którzy wcześniej byli za zabiciem jednej osoby w zamian za pięć, teraz nie akceptują drugiego rozwiązania.

Przed podobnymi wyborami stają ludzie w „Behawioryście”. Mróz świetnie pokazuje, jakie jest społeczeństwo.
Jacy MY jesteśmy. Nigdy nie zastanawiamy się nad takimi sprawami, bo rzadko kiedy się nam przytrafiają, jeśli w ogóle. Polska w porównaniu do innych państw europejskich jest bardzo bezpieczna. Ale co gdyby taka sytuacja wydarzyła się na prawdę? Jak byśmy postąpili?

Pomyśl teraz przez chwilę, że tak się stało. Przypomnij sobie historię z początku tekstu. Kto twoim zdaniem powinien przeżyć? Mała dziewczynka czy dorosła kobieta? Możesz powiedzieć, że nie chcesz wybierać. Że masz to gdzieś, umywasz ręce. Ale zmieńmy zasady, tak jak w tym eksperymencie. Jeśli nie zagłosujesz, to zginie nie jedna, ale obie. To ty staniesz się winnym.
Wagonik jedzie. Przestawisz zwrotnicę czy dasz wszystkim zginąć? Znowu to ty stajesz się mordercą.

Temat jest bardzo trudny i na pewno nie dla każdego. Z pozoru „niewinna”, fikcyjna historia, jest tak bardzo żywa, że czytając, paraliżuje ci całe ciało i wyrywa flaki. Swoją brutalnością nie przekona do siebie wszystkich, bo jest zbyt prawdziwa. Nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Po książkach, filmach czy grach, oczekujemy historii, która ma na ogół szczęśliwe zakończenie. Gdy dochodzi do przerażającej sytuacji, chcemy, by znalazł się jakiś „superbohater”, niesamowity detektyw, albo przebiegły policjant, który pokona przeciwnika niczym Chuck Norris w Strażniku Teksasu.

Nie będę wam ściemniał. Ta książka jest inna niż wszystkie, które do tej pory przeczytałem. Nie wiem, czy lepsza, ale na pewno inna. Kryminały czytam od wielu lat. Zdarzały się mocne, w których ginęli ludzie (I nie było już nikogo — A. Christie), lżejsze, gdy znaleziono ciało kobiety w wannie (Księżniczka z lodu — C. Läckberg) i też bardziej przygodowe (12 prac Herkulesa — A. Christie). Myślałem, że jestem gotowy na wszystko. Myliłem się. Bardzo się myliłem.

Nie żałuję, że przeczytałem tę książkę, ale w pewien sposób na mnie wpłynęła. Dość brutalnie zmieniła moje myślenie i kazała zastanowić się nad wieloma kwestiami. Bardzo mnie poruszyła i nie pozwoliła zasnąć. Sprawiła, że zacząłem rozmyślać nad moją własną moralnością.

„Behawiorysta” nie raz zmrozi wam krew w żyłach, ściśnie żołądek i uderzy po głowie jak Negan swoją Lucille. Ale jeśli macie w sobie odpowiednio dużo siły, by przebrnąć przez ten trudny temat, to możecie być pewni, że nie pożałujecie, a zakończenie wbije was w fotel i nie da już wstać, aż do następnej, niesamowitej historii. Podsumować mogę to tylko w jeden sposób — Remigiusz Mróz!

[Remigiusz Mróz – „Behawiorysta”]
  • Przeczytam w maju 🙂 W końcu doczekałam się kolejki w bibliotece. Mróz schodzi szybciej od świeżych bułeczek.

    • Mróz jest ostatnio chyba najpopularniejszym polskim pisarzem 🙂

      • Behawiorysta zdecydowanie zmusza do przemyśleń 🙂 Sama ostatnio recenzowałam tę książkę, ale trochę z innego punktu widzenia 🙂
        Remigiusz Mróz nie zawiódł w Behawioryście, ale nie wiem, czy uda mi się przebrnąć przez Wotum nieufności… ciężko mi idzie 🙂

  • Decoupage Martyny

    Świetny tekst 😀

  • Ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, zaskakiwała ze strony na stronę

  • Jako, że jestem Opolanką, bardzo mnie zaintrygowała fabuła opolskiego przedszkola. Dodaję do listy „chcę przeczytać”! 🙂

    • Autor też pochodzi z Opola 🙂

      • Właśnie zaraz po skomentowaniu, pogrzebałam trochę w internecie na jego temat i znalazłam tę informację 🙂

        • To warto poczytać jego książki bo na podstawie 2 serii szykują się już seriale 🙂

  • Jakoś unikam Mroza, szczególnie po tym jak usłyszałam, że wydał książkę tego samego gatunku co zawsze, ale pod pseudonimem. Im większy jest rozgłos tym mniej mam ochotę po niego sięgnąć. 😐

  • Zafascynował mnie sam eksperyment. Jestem ciekawa wyników!
    Wolę książki i filmy, które wcale nie kończą się dobrze. Moje dwie ulubione książki (należą do kategorii młodzieżowej i są tego samego autora – Kevina Brooks) „Candy” oraz „Lucas”. Z czystym sumieniem polecam. A jeśli chodzi o dobry kryminał, to w ostatnim czasie pochłonęłam jednym tchem nowość „Polowanie” Ursuli Poznanski. Coś pięknego!

Zapisz się na Newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl