5 świetnych książek na jesień

Nie lubię jesieni!
Bo co w niej jest fajnego? Ciągle pada, jest zimno, brudno i człowiekowi nic się nie chce. No okej, zdarzają się ładne dni, ale potem tydzień pada. I tak w kółko. Co wtedy robić w czasie wolnym? Na spacer nie pójdziesz bo deszcz. Nie pobiegasz. Nie wyjdziesz na rower. Do dupy.

Dlatego mam nadzieję, że lubicie czytać książki (a jak nie to teraz polubicie) bo mam dla was 5 świetnych tytułów do przeczytania w te deszczowe dni. Obiecuję, że nie zawiedziecie się 🙂

PS Kłamałem, tak na prawdę lubię jesień.
PPS A może nie? Nie dowiesz się (złowrogi śmiech) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

3894_9afb

I OTO CHODZI 🙂

No dobra, więc zaczynajmy.

1. I NIE BYŁO JUŻ NIKOGO – Agatha Christie

Najlepsza moim zdaniem książka Agathy Christie. Oczywiście z tych, które sam przeczytałem.
Cała akcja zaczyna się, gdy pewien tajemniczy pan Owen zaprasza na wyspę 8 osób. Wszyscy przybywają na nią pod innym pretekstem i już pierwszego dnia okazuje się, że na wyspie nie ma gospodarza. Jest tylko dwoje służących.
Zgodnie z wcześniejszymi instrukcjami odtwarzają oni płytę, na której nagrany został pan Owen (gospodarz). Oskarża on swoich gości o zbrodnie, które popełnili ale nie zostali za nie ukarani bo nic im wcześniej nie udowodniono. Każda z 10 osób znajduje w swoim pokoju wierszyk o kolejno ginących żołnierzykach (lub murzynkach – to w zależności od wydania książki). Jeszcze tej samej nocy, podczas kolacji umiera jeden z gości. Gdy giną kolejne osoby cała grupa ma pewność, że mordercą musi być jeden z nich!

Powieść została wydana w 1939 roku w Anglii. Zajęła 19 miejsce na liście 100 najlepszych powieści kryminalnych według CWA.
Powstał również serial na podstawie tej książki o którym pisałem TU.

2. MORDERSTWO ODBĘDZIE SIĘ – Agatha Christie

Kolejna książka pani Christie. Znowu zawiła i wciągająca zagadka.
W Chipping Cleghorn w logalnej gazecie pojawia się dziwne ogłoszenie. Mówi ono, że w że w najbliższy piątek, o godzinie 18:30, w domu „Little Paddocks” zostanie popełnione morderstwo. Wszyscy oczywiście traktują ogłoszenie jak żart, zabawę. Nikt nie wie o co chodzi ale tego dnia w domu pani Letycji Blacklock pojawia się kilkoro mieszkańców. Gdy gospodyni chce wyjaśnić innym, że musiała zajść jakaś pomyłka nagle gasną wszystkie światła i padają 2 strzały. Ginie nieznany nikomu mężczyzna. Teraz wszyscy są podejrzani i sprawę może rozwiązać tylko panna Marple. W zdemaskowaniu przestępcy użyje ona wielu umiejętności. Choćby analizy sąsiedzkich ploteczek.

3. ZABIJ MNIE, TATO – Stefan Darda

Do Rykowa przeprowadza się emerytowany policjant Zdzisław Mokryna. W miasteczku poznaje rodzinę Szykowiaków, z którymi to się zaprzyjaźnia. Pewnego dnia znikają ich dwie córki. Zdzisław postanawia pomóc w odnalezieniu dziewczynek.
Sprawa wydaje się być dość zawiła do czasu gdy wychodzą na jaw pewne sprawy.
Więcej o tej książce pisałem przy okazji jej recenzji: KLIK

4. GRA O TRON – George R.R. Martin

Pierwsza część wielotomowej sagi Martina. To opowieść o intrygach, kłamstwach i dążeniu do władzy. Pełna wielu bardzo barwnych bohaterów. To książka, w której dzieje się tak wiele, że trudno to streścić w kilku słowach. Jedno jest pewne, warto ją przeczytać.
Pamiętajcie w grze o tron albo się wygrywa, albo zostaje martwym.

5. EKSPOZYCJA – Remigiusz Mróz

Pewnego dnia turyści odkrywają na Giewoncie trupa. Jest powieszony na krzyżu. Wydaje się jednak, że zabójca nie pozostawił żadnych śladów. Jedynie starą monetę.
Sprawą zajmuje się komisarz Wiktor Forst wraz z pomocą dziennikarki Olgi Szrebskiej. Badając morderstwo trafią na ślady dawno zapomnianych tajemnic. Ta sprawa będzie początkiem strasznych wydarzeń w życiu Forsta.
Ekspozycja to pierwsza część trylogii Remigiusza Mroza, i możecie mi wierzyć, że trochę was zmrozi.

A co wy teraz czytacie? Czy znacie już którąś z moich propozycji? Dajcie znać w komentarzach.

Nie zapomnij zostawić lajka na FACEBOOKU:

  • 3 z 5 znam i lubię! Pozostałych nie znam, ale chętnie zapoznam przy okazji (Gra o tron w sumie wcale mnie nie kręci, więc może jednak odpuszczę)

  • A ja lubię jesień 😉 Chociażby dlatego, że mam więcej czasu na czytanie 🙂

  • Fajny zestaw książek, kto wie, może po którąś sięgnę 🙂

  • A zrobisz taką serię z filmami?:)

  • Znam wszystkie. To doskonaly wybór na jesień 🙂 na ten mroczny czas dodałabym jeszcze Starzyzne Dardy. Masz dobry gust 🙂

    • Ja już czytałem „Dom na wyrębach” Dardy i za więcej horrorów się nie biorę. To nie dla mnie, ja się Dardy boję 😀 Wolę kryminały, po nich nie śnią mi się dziwne rzeczy 😛

  • Ten Mróz jest teraz wszędzie! Chyba w końcu trzeba go będzie kupić i przeczytać.

    U mnie teraz Potter, ale to lektura na jeden wieczór, więc zaraz po nim wracam do „Akuszerki”. Zainspirowałeś mnie, żeby sięgnąć znowu po Christie. Dawno jej nie czytałam 🙂

    • Mroza trzeba przeczytać obowiązkowo. Świetny pisarz 🙂
      Christie nigdy się nie znudzi 🙂

  • Zarówno Christie jak i Mróz to świetny wybór na jesienny wieczór 🙂 Chociaż nie ukrywam, że GoT też mi się bardzo podobała 🙂

  • Książka Do Plecaka

    Książkę Mroza chętnie bym przeczytał, Grę o Tron omijam szerokim łukiem. Być może skusiłbym się jeszcze na 1 pozycję.

  • Dwie pierwsze pozycje są naprawdę kultowe! I to nie jest propozycja tylko na jesienne wieczory 😀

  • Anu lka

    Christie zdecydowanie tak! do Gry o tron nie mogę się przekonać, może dlatego, ze mam audiobookową wersję 😉 pozdrawiam!
    pannaniktblog.blogspot.com

    • Ale masz audiobook w tej lepszej wersji? W sensie czy czyta jeden lektor czy aktorzy podzieleni na głosy? Bo ja słuchałem wersje z aktorami i byłem zachwycony 🙂

      • Anu lka

        chyba na głosy są podzieleni, w sumie muszę wgl ogarnąć na której karcie jest zapisana 😉

  • Iwona Kosińska

    Też nie lubię jesieni i czekam na zimę. Ksiązkowo zaś jestem sfiksowana totalnie. Skusze się na Christie i na „Grę o tron” bo coś słyszałam ale nie wiem za wiele… zawsze najlepiej zacząć od ksiązki

    • Gra o tron zdecydowanie książka a potem dopiero serial. Po przeczytaniu, jak włączysz serial zobaczysz wiele braków.

  • Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nie czytałam nic Agathy Christie. Tej jesieni czas to nadrobić 🙂

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    Właśnie czytam pierwszą przez Ciebie wymienioną pozycję 😀 Jestem już za połową… ciągle nie wiem, kto tam dokonuje morderstw 😀 Jak tylko kogoś typuje to zaraz ta osoba ginie… byłabym marnym detektywem 🙂
    Na mojej jesiennej półce… same kryminały 🙂
    Zapraszam Cię do siebie i do grupy na Facebooku… dużooooo o książkach 🙂
    https://www.facebook.com/groups/140958276298228/

    • Podpowiem, że ta osoba oraz jej działania są niejasne dla czytelnika aż do ostatnich stron. Christie jest mistrzynią intrygi 🙂

      • piszeczytamgotuje.blogspot.com

        Powiem Ci, że wczoraj obejrzałam film stworzony na podstawie książki. Gorąco polecam! 🙂 Niesamowite przeżycia… chociaż niekiedy i jak to w ekranizacjach bywa, niektóre sceny są niejasne, niezrozumiałe… ale jako, że przeczytałam książkę to wszystkich uświadamiałam, gdzie jest błąd i od razy tłumaczyłam, że w książce było inaczej 😉 Jednakże Agatha jest mistrzynią!
        Teraz czytam jej biografię i jestem nią zauroczona! 🙂

        • Czy mówisz o miniserialu, o którym wspomniałem w moim wpisie, tym z 2015 roku? 😉 Czy o jakiejś starej ekranizacji?

          • piszeczytamgotuje.blogspot.com

            Tak, o tym z 2015 roku 🙂 No tak, zapomniałam, że dałeś tam link! 😀
            A ja Ci tu polecam 😀

  • KSIĄŻKOHOLICZKA BLOG

    Christie, Mroza i Martina kocham! Całkowicie wstrzeliłeś się w moj gust z tym zestawieniem:)

  • Edyta Kowalska

    Ja bardzo lubię jesień, za to nie cierpię zimy, jest mroźnie i okropnie :/
    Ja wieczorami uwielbiam czytać książki artystyczne <3 a później co nieco pisać na blogu.

  • Czytałam parę, a tam parę, raczej paręnaście książek Christie i ją uwielbiam 🙂 „Grę o Tron” również musiałam przeczytać 🙂

  • Ja nie lubię jesieni, ale dobra książka to coś co pozwala przetrwać. Zapisuję tytuły do przeczytania, bo mnie zaciekawiłeś 😉
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Ja czytam zupełnie inny gatunek książek, ale jesień lubię za to że nadrabiam zaległości czytelnicze z lata 😉

  • Nie cierpię jesieni, chociaż czytanie pod kocykiem ma swój urok (o ile nie rozkłada się choróbsko) 🙂
    Nie czytałam żadnej z tych książek, chociaż zaczęłam kiedyś „Grę o tron”, ale ten nadmiar bohaterów mnie wtedy rozbroił, może przyjdzie czas na drugi podejście 🙂
    Na pewno przeczytam coś Mroza (dopiero jedna książka za mną – było świetnie, więc liczę na powtórkę). No i ta Agata… Ech, mój wyrzut sumienia, od zawsze 😉

  • 1 I 5 chcę przeczytać 🙂 2 znam zacna 🙂

  • O Remigiuszu Mrozie ostatnio głośno. Nie czytałam żadnej pozycji, chociaż na pierwszy ogień skłaniałam się w stronę Kasacji lub Behawiorysty. Całkiem dużo, jak na tak młodego Pana tych dzieł 😉

    • On wydaje bardzo dużo książek ale jak na razie wszyscy mówią, że trzymają one wysoki poziom 🙂
      Ja kończę właśnie trylogię z Forstem i jestem pod wielkim wrażeniem. Przypomina mi trochę serię Millennium Stiega Larssona 🙂

  • Weronika

    Kocham czytać, ale wyżej wymienione książki nie przypadły mi do gustu – szczególnie Martin. Jedyny tutaj przedstawiciel fantasy tak strasznie irytuje mnie swoim stylem, że nie przebrnęłam nawet jednego rozdziału. Pozostałe to natomiast kryminały – Christie ponoć dobra, dla mnie przeciętna (może dlatego, że po prostu zaspoilerowano mi część jej powieści i najzwyklej w świecie nie mam z tego przyjemności), Mroza nie miałam okazji jeszcze czytać. Tak czy inaczej – książki jak na jesień super dobrane, ale ciut ograniczone w gatunkach(?). W końcu Geeka nie kręci tylko kryminał i fantasy, a jest multum książek na jesień, które wciągają równie mocno, a może i bardziej. Wracając do głównego wątku, chociaż ja za tymi pozycjami nie przepadam, to biorąc pod uwagę, że jesień sprzyja wysiadywaniu w domu, a za oknem zwykle szarówa, warto sięgnąć po książki długie jak u Martina i lekkie jak u Christie.

    • Każdy ma inny gust, ja nie zmuszam do czytania Martina, ale co do Christie to muszę się stanowczo nie zgodzić.
      Polecam jej książki bardzo, bardzo mocno. Jednak spoiler jej powieści to jest największa zbrodnia jaką można zrobić czytelnikowi. Cała przyjemność z czytania tkwi w zawiłej zagadce. I choć jej książki są cienkie to na pewno nie lekkie.
      Niedługo napiszę o książkach innych gatunków, te po prostu najlepiej pasowały mi na jesień 🙂

Zapisz się na Newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl